Blog > Komentarze do wpisu

MIARA INTELIGENCJI

Czy widzieliście już Beauty & the Greek?

Zaczyna się.

8 kujonów i 8 lasek. Trzeba rzeczy nazwać po imieniu. Na pierwszy rzut oka widać wszechogarniającą przepaść.

Idea w stylu amerykańskim.

Każdy z nas jest wartościowy, dlatego razem możemy stowrzyć nową jakość.

Cel.

Chodzi o pieniądze.

Przebieg.

8 kujonów i 8 lasek. Trzeba rzeczy nazwać po imieniu. Na pierwszy rzut oka widać wszechogarniającą przepaść.

Oni mają za dużo testosteronu, który znajduje ujście jedynie w nadmiernym owłosieniu (zrośnięte brwi dla jednego z członków mają nawet wymiar ideowy). One - mają duże cycki i lśniące włosy.

Ich celem jest wygrać, ale wszyscy mówią o "nawiązywaniu więzi".

Program to standardowe "reality show" w stylu metamorfozy. One mają nauczyć sztywniaków obycia w towarzystwie, oni - pomóc dziewczynom poprawnie pisać swoje imię i nazwisko.

Inteligenci i neofitki rozumu: czy ktoś chce tu kogoś obrazić?

Wnioski.

Gdyby nie krążący od jakiegoś czasu filmik po iternecie, prezentujacy poziom wiedzy o świecie współczesnych Amerykanów, pomyślałabym, że te przejaskrawienia są zbyt dosłowne, a może nawet mało politycznie poprawne.

Ale coraz częściej możemy się przekonać o analfabetyzacji współczesnego społeczeństwa zachodniego (nie jest to tylko domeną Amerykanów). Nie chcę jednak rozwodzić się nad upadkiem cywilizacji Zachodu, mnie osobiście zainteresował inny aspekt tego programu. Czym w gruncie rzeczy jest inteligencja?

Czy niemodne ciuchy i dodatkowa warstwa włosa są kaftanem bezpieczeństwa przed prymitywnością kultury masowej? Czy ukończenie fakultetu z neurobiologii czy robotyki jest zarazem ochroną przed upośledzeniem społecznym?

A mówiąc wprost: czy posiadanie wiedzy i układanie kostki rubika z zamkniętymi oczami jest ostatecznym dowodem na inteligencję? Czy inteligentny chłopak nosi zrośnięte brwi i ma pretensje do całego świata, że żadna dziewczyna nie może skupić się na rozmowie z nim? Że nawet nie chce do niego podejść?

Współczesny świat ceni bardzo wysoko wiedzę. Nasz kraj ma co prawda ważniejsze teczki na głowie, ale cywilizowany świat nie ma już wątpliwości. Jednak dopiero prawdziwa inteligencja jest kluczem do korzystania i korzyści z posiadanej wiedzy. I n t e l i g e n c j a  k u l t u r o w a  jest tym zgrabnym opakowaniem, które pozawala na osiagnięcie najwyższej z możliwych ceny/wartości.

W innym razie... trzeba mieć naprawdę szerokie placy... 

Zapraszam do dyskusji.

***lektura pomocnicza: program "Piękna i geniusz" w Polsacie,

WTOREK g. 20.00 (to już druga edycja!!!)

wtorek, 20 lutego 2007, netokratka
Komentarze
2007/02/23 21:56:01
jezuśku, widziałam jeden odcinek tego programu i nie wiem, czy wypada mi się przyznawać, ale przez 15 min dochodziłam, o co chodzi w tym programie, najpierw, widząc płaczące kobiety podczas nominacji myślałam, że to jakiś konkurs na super małżeństwo. moim zdaniem one wcale nie są piękne, a oni? na pewno zakompleksieni. selekcja chyba z góry zakładała, by wybrać totalne idiotki i totalnych cieniasów. program żenujący.
a inteligencja? kiedyś myślałam, że mgr przed nazwiskiem jest miarą, po tym, jak poznałam kilku mgr na studiach wiem, że niestety to nie jest żaden wyznacznik, niektórzy nie powinni zdać matury ;]
nie umiem ocenić, czy ktoś jest inteligentny, dla mnie ważne, by człowiek miał pojęcie o świecie, o tym co go otacza, by miał coś mądrego do powiedzenia na różne tematy, by nie tylko patrzył, ale i rozumiał, myślał, rozwijał. to człowiek głodny wiedzy w każdej minucie swojego życia, każdej wiedzy, którego poznawanie to pasja. człowiek, którego myślenie jest twórcze. choć patrząc na testy na inteligencję mam wrażenie, że mylę pojęcia, możliwe.